POWRÓC DO STRONY:http://www.tlig.org/pl/spirituality/pielgrzymki/pilgrim2005/2005report/2005report-pg4/WIELKOSC CZCIONKI: NORMALNY - DUZY

Polski » Duchowość » Pielgrzymki i wyjazdy » Pielgrzymka do Libanu, Syrii i Jordanii, 2005 » Oficjalny raport z pielgrzymki » Oficjalny raport z pielgrzymki - strona 4 »

 

Syria

Podróż do Libańskiej/Syryjskiej granicy była niczym nie zakłócona dla większości z nas, ale jeden autobus został zatrzymany na obu stronach granicy przez około trzy godziny. To była możliwość do ćwiczenia cierpliwości i dobrego humoru. Pomimo okazyjnych fal poruszenia na pokładzie, większość ludzi z Bożą pomocą, zdołała pozostać spokojnymi i w dobrym duchu. Jednym z pielgrzymów w tym autobusie był pisarz. Jeden ksiądz ze Stanów Zjednoczonych wspomniał później żartobliwie, że wszystko wydaje się iść źle wokół niego. Obydwoje on i autobus nabyli szybko złą sławę i goście, którzy przyszli do autobusu, włączając Vassulę, zostali ostrzeżeni, żeby nie zostawali zbyt długo!

Zameldowaliśmy się we wspaniałym Hotelu Ebla Cham w Damaszku. Następnego poranka wyjechaliśmy do Palmiry gdzie odwiedziliśmy ruiny Rzymskie w palącym gorącu. Planowaliśmy świętować Boską Liturgię w inspirującym amfiteatrze, ale unikając przed byciem upieczonym na żywo, wycofaliśmy się do pobliskiego hotelu, gdzie także jedliśmy lunch, i Liturgia była celebrowana z wielkim oddaniem na poziomie pokoju konferencyjnego. Głównym celebrantem był O. Eugene Pappas. To była Liturgia Prawosławna bez większości zwykłych ceremonialnych dodatków, ale wciąż zachwycająca i dogłębnie poruszająca.

Biskup i Prawosławni księża celebrujący Liturgię na poziomie Hotelu
Biskup i Prawosławni księża celebrujący Liturgię na poziomie Hotelu

Następnego dnia, w niedzielę, odwiedziliśmy stare miasto Damaszku. Zaczęliśmy w kaplicy, pierwotnie dom potem więzienie, z którego Św. Paweł uciekł poprzez spuszczenie go z okna w koszyku. Odwiedziliśmy także Wielki Meczet Omajadów z jego pięknym Rzymskim dziedzińcem i świątynie, której patronował Św. Jan Baptysta. Meczet jest miejscem modlitwy. To było interesujące widzieć jak ludzie czuli się zrelaksowani i jak w domu w jego ścianach. To na pewno przypominało nam o opisie tego jak Mojżesz i jego towarzysze jedli i pili w obecności Boga na Górze Synaj (Wyj. 24:9-11); dzieci Allaha, jak w domu w domu Ojca, kłaniający się pod drzwiami Jego świętości i świętości miejsca, znowu jak Mojżesz, usuwając ich buty.

Kaplica i więzienie Św. PawłaKaplica i więzienie Św. Pawła
Kaplica i więzienie Św. Pawła (na lewo, Świątynia Św. Jana Baptysty w wielkim meczecie (prawo)

W czasie naszej niedzielnej Liturgii, Greko- Katolik, był w Melchickiej Katedrze Zaśnięcia Naszej Pani i przewodzącym celebrantem był Biskup Georges Kahhale. Raz jeszcze, to było bardzo poruszające doświadczenie, doświadczenie jedności. Na pewno to na długo pozostanie w pamięciach biskupów i księży, którzy zebrali się wokół ołtarza. Ponieważ Katedra jest poświęcona Naszej Pani, przypomniano nam, że podróżujemy z Matką Chrystusa, która była jakby entuzjastyczną matką pokazującą swoim małym dzieciom niektóre z jej ulubionych miejsc, i niektórych z jej ulubionych ludzi.

Biskupi i księża z Vassulą przy wejściu do Sanktuarium, po Liturgii
Biskupi i księża z Vassulą przy wejściu do Sanktuarium, po Liturgii

Odwiedziliśmy dom Ananiasza, teraz kaplica, gdzie wzrok Św. Pawła został przywrócony po oślepieniu przez światło Powstałego Chrystusa (Gal. 11:11-24 i Dz. 9:1-25, 22:4-16, 26:9-20)

Znak na zewnątrz domu Ananiasza, Syria
Znak na zewnątrz domu Ananiasza, Syria

Wewnątrz Kościoła Ananiasza
Wewnątrz Kościoła Ananiasza

Tego wieczoru przyłączyło się do nas na obiad dwoje gości, Biskup Isidore Battika, Greko- Melchicki Patriarchalny Wikariusz z Damaszku, i Syryjski Biskup katolicki, Monsignor Elias Tobbi. Przemowa Biskupa Isidora została powitana entuzjastycznymi brawami. On mówił o wspaniałej współpracy pomiędzy Greko- Prawosławnymi i Greko- Katolickimi społecznościami, którzy zdecydowali się wybudować kościół, żeby służył obu grupom. To jest kościół Św. Piotra i Pawła w Dumar. On mówił o ważności Syrii, odnosząc się do wizyty ostatniego Papieża Jana Pawła II. Czytaj więcej tutaj

Biskup Battika z Vassulą na obiedzie, Syria
Biskup Battika z Vassulą na obiedzie, Syria

Biskup Tobbi z Vassulą na obiedzie, Syria
Biskup Tobbi z Vassulą na obiedzie, Syria

"Społeczność Damaszku podtrzymuje całą historię Kościoła. W Damaszku mamy- Greko- Prawosławnych i Greko- Katolików, Syryjsko- Prawosławnych, Syryjsko- Katolików, Armeńsko- Prawosławnych, i Armeńsko- Katolików, Maronitów, Chaldejczyków, Protestantów, Anglikanów, Łacińskich. Każdy Kościół jest reprezentowany w Syrii, Syria jest bardzo ważna. Kiedy Papież Jan Paweł II przyjechał do Syrii, nazwaliśmy jego wizytę ‘Syria: Początek Chrześcijaństwa’. To jest bardzo ważne.. Jezus zaczyna Swoje życie pomiędzy nami w Jeruzalem, ale Chrześcijaństwo jak Kościół, zaczyna się w Syrii z Ananiaszem i Św. Pawłem. Znacie tą historię z Dziejów Apostolskich."

Chrystus jest Założycielem Swojego Kościoła, ale jest wiele prawdy w idei, że Chrześcijaństwo, jakie znamy na całym świecie, nie rozprzestrzeniłoby się tak jak to się stało bez przemiany i duszpasterstwa Św. Pawła.

Vassula z Maryna z Damaszku, nasza Pani z Soufaneih
Vassula z Maryna z Damaszku, nasza Pani z Soufaneih