POWRÓC DO STRONY:http://www.tlig.org/pl/spirituality/listy/obedience/WIELKOSC CZCIONKI: NORMALNY - DUZY

Polski » Duchowość » Listy » Rozeznanie odnośnie posłuszeństwa »

 

Rozeznanie odnośnie posłuszeństwa

List zatytułowany, 'Posłuszeństwo – lepszą ofiarą niż post' napisane przez ks. John`a Abberton został wysłany na listę mailingową forum TLIG(22 października 2001r.) Odnosił się do trudności jakich doświadczała Ana Lizarralde z biskupem Urugwaju.

Kopia poniżej, jest odpowiedzią Vassuli na list ks. John`a


Drogi ks. John,

Przeczytałam twój list odnoszący się do sprawy Any. Jest w nim kilka rzeczy, które chciałabym zrozumieć, powiedziałeś pewne rzeczy i wybacz mi jeśli zdementuję pewną ich część.

Ten biskup nie działa, jak powiedziałeś, w porozumieniu z kardynałem Ratzingerem i nie działa zgodnie z prawem kanonicznym i dlatego nie jest w jedności z papieżem w tej sprawie. Innymi słowy mówiąc, jest on w całkowitym nieposłuszeństwie. Czy nie byłbyś w nieposłuszeństwie Kościołowi, papieżowi, Bożej Woli gdybyś słuchał i stal się współpracownikiem antychrysta, który ustalił swoje własne zasady by nakazywać je ludziom?

Kiedy powiedziałeś, że nie znasz świętego, który okazał by „nieposłuszeństwo” swojemu przełożonemu, czy mylę się mówiąc, że św. Joanna de Arc była znana z niesłuchania i nieokazywania posłuszeństwu swojemu biskupowi Cauchon? Ona sama słuchała głosu Boga i nie zważała na to co biskup jej nakazywał zrobić. Ukończyła swoją misje sukcesem.

Czytając małą książeczkę, którą dała mi Matka Tekla ze zgromadzenia brygidek Sióstr św. Brygidy ze Szwecji, przeczytałam taki tekst na str. 34&78, w książce zatytułowanej „Matka Boga i św. Brygida” opublikowaną przez wydawnictwo Vatican Polyglot w 1983r.: „ Ze względu na posłuszeństwo, lepiej jest porzucić swoją wolę nawet jeśli jest dobra i ulegnąć woli przełożonego, JEŚLI nie jest ona szkodliwa dla zbawienia duszy lub w jakiś inny sposób nierozsądna”. Następnie, o księdzu: „Powinien pokornie okazywać posłuszeństwo przełożonemu we wszystkim CO NIE JEST WBREW Bogu ”.

Cnota posłuszeństwa wymaga przenikliwości i sporej ilości światła wewnętrznego by dostrzec czy żądanie pochodzi od Boga i jest zgodnie z Bożą Wolą. Jeśli coś polecone przez przełożonego lub biskupa nie jest w zgodzie z nauczaniem Kościoła, z regułami prawa kanonicznego i głównie z Bożą Wolą, zgodne z naszą Panią (która przemówiła do św. Brygidy), to czy mylę się , jeśli powiem, że ten ktoś nie powinien okazywać posłuszeństwa choć powiedziano mu, żeby je okazał? Potrzeba bystrości ponieważ, popraw mnie jeśli się mylę, jeśli ten biskup albo przełożony łamie boskie prawo i Wolę Bożą, to jest on przeciwko Bożej Woli. To on jest tym, którzy jest nieposłuszny i w tym przypadku ożywia coś co jest martwe i zniesione, i to jest wskazówka. Dla mnie, to ten biskup wykonał swoją własną wolę i prawo kanoniczne, jeśli (podam to jako mocny przykład) biskup ten powiedział do Any aby następnym razem poszła się powiesić, powinna słuchać tego co jest przeciwne Bożemu prawu i się zabić? Jak byś jej tam doradził?

Jeśli Kościół uczy nas być dobrymi chrześcijanami i zachęca nas świeckich do ewangelizacji i do modlenia się, a potem jest biskup, który wpada nagle i mówi ci, że twoja grupa modlitewna powinna zostać rozwiązana, okazałbyś posłuszeństwo ?

To prawda, że chrześcijanin powinien, jak powiedziałeś, czytać Pismo Święte i słuchać nauczania autorytetów Kościoła. Tak więc powinniśmy słuchać co mówi Pismo Święte w Dz 4, 18-20:”Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać, i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: «Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga?”Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli», a także tego Dz 5,29: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi ”. Czy przyszło ci na myśl, że reakcja biskupa jest bardzo w stylu masona i że wysoce prawdopodobne może nim być, nieprzyjacielem Kościoła?

Co można rzecz odnośnie Mt. 12, 1-8? Szczególnie wobec słów Chrystusa: "Miłosierdzia pragnę, nie ofiary." Dla mnie wygląda to tak, że Ana ofiarowała wiele i można zapytać: „ czy ten akt podobał się Jezusowi?”

Jeszcze raz wybacz mi rzucanie ci wyzwania, docenię twoją odpowiedź i popraw mnie tam gdzie się mylę.

W Bożej miłości,
Vassula